Skóra jak każdy z naszych narządów jest w ciągu naszego życia jest mocno eksploatowana. Stykamy się z ogromną ilością detergentów w codziennym życiu, myjąc naczynia, piorąc, sprzątając. Wiele zawodów wymaga od nas częstego mycia rąk w środkach antybakteryjnych, w celu zachowania higieny.
Detergenty są i będą obecne w naszym życiu. Poczynając od lekarzy, pielęgniarek, fryzjerów na osobach pracujących w kuchni czy zakładach gdzie mamy styczność z detergentami i kilkakrotnie w ciągu dnia musimy z nich korzystać. Detergenty uszkadzają skórę jej płaszcz, niszczą bakterie probiotyczne skóry co wpływa na jej podrażnienie. Gołym okiem nie jest to zawsze widoczne ale skóra ulega mikrourazom, ma takie niewidoczne ranki, na których gromadzą się bakterie, powstają stany zapalne, zakażenia. Z czasem skóra zaczyna reagować alergicznie nawet na środki codzienne mydła, żele. Mydło czy krem, które stosowaliśmy zaczyna uczulać.
Podrażniony i uszkodzony naskórek